Dodatkowe żetony do Orła Morskiego.

Zrobiłem następujące dodatkowe okręty i to jest lista zamknięta:

US Navy:
Helena, Baltimore, Iowa, New Jersey, Arizona, Atlanta, Maryland, Vincennes, Benham, Ellet, Washington,
Nihon Kaigun:
Yamato, Musashi, Mutsu, Yamashiro, Kirishima, Tone, Chikuma, Shimakaza,
Marine Nationale:
Dunkerque, Strasbourg,
Regia Marina:
Conte di Cavour, Caio Duilio,
Kriegsmarine:
Admiral Hipper, Scharnhorst, Gneisenau, Bismarck,
Royal Navy:
Hood, Prince of Wales, Exeter.

Na pewno na razie nie będzie Enterprise i Hiryu, bo nie ma miejsca na samoloty.
Wysłano: 30 Październik 2006, 22:18
 
Temat: Dodatkowe żetony do Orła Morskiego.
Subforum: Wydajemy grę Orzeł Morski. II Wojna światowa.
Wypowiedzi: 80
Wyświetleń 2546

 

Tribute to the Italian Military

Jeszcze konflikt 1911 roku z Turcją dowiódł, że Włosi potrafią 'nowocześniej' prowadzić działania wojenne.

Co do Regia Marina - obydwie potyczki pod Syrtą pokazują, że Włosi mieli spore problemy z odpowiednim wartościowaniem swoich priorytetów. Cele operacyjne zawsze po otwarciu ognia przez wroga stawaly się najistotniejsze i musieli się biedacy wycofywać

Choć na lądzie, nie przeczę, mieli o wiele gorszy sprzęt niż przeciwnicy (i sojusznicy), to jednak na morzu ich wyposażenie było na naprawdę przyzwoitym poziomie. W czym więc leżał problem?
Wysłano: Czw Lip 10, 2008 16:59
 
Temat: Tribute to the Italian Military
Subforum: Historia wojskowości narodowych
Wypowiedzi: 7
Wyświetleń 676

ToRo Model - farby akrylowe Lifecolor

Cytat: W zestawie 2, czyli tym "późnowojennym" ...



Na pudełkach nie ma żadnej informacji że zestaw 1 jest "wczesnowojenny", a zestaw 2 "późnowojenny"...
W tabeli kolorów producent umieścił 23 kolory przypisane Luftwaffe, a w obu tych zestawach jest ich jedynie 12...
Można więc domniemywać, że pojawią się kolejne zestawy tematyczne Luftwaffe...

W najbliższym czasie producent zapowiada kolejne dwa zestawy tematyczne
- Regia Marina Italiana 1
- Middle East Desert Vehicle Camouflage
Wysłano: 2008-04-19, 08:49
 
Temat: ToRo Model - farby akrylowe Lifecolor
Subforum: OFERTY SKLEPÓW I FIRM/ OFFERS OF PRODUCERS & STORES
Wypowiedzi: 26
Wyświetleń 1042

Afrika Korps

Cytat: Wiem że na Malcie jest trudny teren, ale przedsięzwziąć takie siły wcelu zdobycia jednej wyspy AK liczył 50tys....

Cytat: 100tysięcy ludzi Aldrous nie przesadzasz troche?? Gdzie oni by się na takiej małej wysepce pomieścili Wink

Cytat: ...ostrzał z pancerników i krążowników powinny ostudic zapał Sprzymierzonych



Oni też mieli pancerniki i krążowniki, a Regia Marina się wcześniej specjalnie nie popisała. Przewiduję wariant kreteński - w nocy dominuje Royal Navy i ewentualnie przerzuca jakieś bardzo skromne posiłki (z Giblartaru? Kiepsko to widzę), a w dzień Regia Aeronautica i Luftwaffe zadają jej bolesne straty.
Wysłano: Sro 01 Lut, 2006 19:43
 
Temat: Afrika Korps
Subforum: Militaria
Wypowiedzi: 36
Wyświetleń 9104

Patrol 30-Martwa cisza

Cytat: "Martwa cisza"
U-BOOTY: VIIC (1941) CZAS MISJI: 2 godz
14/06/1942 g. 5:00
POGODA: niebo czyste, wiatr bardzo slaby
Morze tego poranka jak gdyby zamarło... Fale ustały , a wiatr jakby zawstydzony ta sytuacja zamilkł.
Zapanował stan , który u wszystkich marynarzy służących na okrętach podwodnych wywoływał "gęsią skórkę"...Nagle zapanowała cisza... Cisza tak głośna swym wyrazem ,ze przyprawiała o nagle skurcze gardła .
Każda zmiana pogody na aurę tego typu wróżyła nieszczęście . Kolejny poranek patrolu przyniósł jednak meldunki od lotniczego zwiadu , o nadciągającym właśnie konwoju . Regia Marina wysyła już w ten rejon swoje jednostki . Już za chwile ta cisze przerwa pierwsze wybuchy. Miejmy nadzieje ,ze będą to odgłosy pękających grodzi jednostek wroga .
Udanych łowów wilki! PL_Szczur, PL_David



W patrolu udział wzięli:
SD_Pablo107 - KIA
PL_Lukas - KIA
PL_Sygula -KIA zatopił: transportowiec wojsk (8007 BRT)
frachtowiec C3 (7901 BRT)
PL_zyziek_b- SURV zatopił: tankowiec T3 (11648 BRT)

Misja ta jest proponowana przez osoby w niej uczestniczące jako pierwsza ( po skasowaniu ewentualnym wcześniejszych misji ) i całego rankingu. Za dużo problematycznych patroli do których lepiej nie wracać. Dlatego propozycja restartu rankingu co by było uczciwie. Jeszcze propozycja co do ustalenia ludzi którzy mogą hostować gry, aby byli odpowiedzialni za misje i cały patrol który prowadzą. Do nich to kierować ewentualne zastrzeżenia odnośnie danego patrolu, aby nie powtórzyła się sytuacja gdzie ktoś ma potem pretensje odnośnie regulaminu.
Wysłano: 4 Kwiecień 2009, 20:27
 
Temat: Patrol 30-Martwa cisza
Subforum: Aktualne Patrole Silent Hunter III
Wypowiedzi: 4
Wyświetleń 64

Tribute to the Italian Military

Podstawowym prolemem w przypadku armii włoskiej była jej mała skuteczność. Byli w stanie wygrać tylko jedną wojnę samodzielnie (II wojna Etiopska). Wiele innych, jak I wojnę z Etiopią kończyli klęską. W pozostałych udawało im się zakończyć sukcesem dzięki pomocy sojuszników jak III wojnę o niepodległość z 1866 r. n.e.
Klęski te nie były spowodowane bynajmniej marnym uzbrojeniem. Wystarczy spojrzeć na marynarkę włoską. Zaraz po powstaniu zamówiła w zagranicznych stoczniach wiele nowoczesnych okrętów. Nie uchroniło to jednak jej od klęski pod Lisą. Następnie zbudowali w 1880 r. n.e. Caio Dulio który był jednym z najpotężniejszych okrętów świata. Kolejnym znaczącym wkładem konstruktorów włoskich w budowę pancerników było zbudowanie okrętu Regina Margherita. Był to najszybszy ówcześnie statek liniowy. Wszystkie późniejsze jednostki włoskie charakteryzowały się właśnie znaczną prędkością i dość dobrym opancerzeniem. Przykładem tego były nieukończone pancerniki typu Francesco Caraccilo górujące nad Queen Elizabeth.
Również w okresie międzywojennym Regia Marina była jedną z najnowocześniejszych flot świata. Krążowniki ich były wyjątkowo szybkie np. typ Trento. Podobnie było z niszczycielami (typy Drado i Soldati). Marynarka włoska jako jedyna posiadała same nowoczesne pancerniki. Conte di Cavour i Caio Duilo przeszły gruntowną przebudowę, która zrobiła z nich całkowicie nowe okręty. Również typ Littorio górował nad inymi okrętami liniowymi Morza Śródziemnego. Jednak pomimo posiadania tak silnej floty i wsparcia lotnictwa nie byli w stanie pokonać Brytyjczyków.
Wysłano: Czw Lip 10, 2008 02:30
 
Temat: Tribute to the Italian Military
Subforum: Historia wojskowości narodowych
Wypowiedzi: 7
Wyświetleń 676

Patrol 85 - Obrona Salamis

Cytat: „Obrona Salamis"

U-BOOTY: VIIC/41 (1943) CZAS MISJI: 2 godz
17/02/1943 g. 6:00
POGODA: zachmurzenie umiarkowane,wiatr sredni
Jest luty 1943 roku. Patrol Regia Marina wykrywa niewielka grupe okretow . Kolejny patrol przynosi jednak szokujaca informacje, ze wykryty konwoj jest Zespolem Inwazyjnym !
Wszystko wskazuje na to, ze Alianci postanowili wysadzic desant w poblizu bazy niemieckich okretow podwodnych - Salamis.
Wszystkie jednostki otrzymuja wiec zadanie wytropienia i zaatakowania wrogie jednostki.
Utrata Salamis moze zmienic obraz calej zeglugi na Morzu Srodziemnych.
Zapowiada sie wiec wspolna akcja Kriegsmarine , oraz Regia Marina. Spokojne wody tego regionu stanowic moga jednak powazny problem dla niemieckich opkretow podwodnych.
Wojna jednak niewybiera pory i teatru dzialan. Czas rozpoczac wachte.... Byc moze ostatnia...
PL_Szczur, PL_David.



Dowódcy:

PL_Mirko – SURV
- Troop Transport – 8 009 t

PL_Wilk – KIA

Wiesio - KIA

Screeny z patrolu: http://www.polishseamen.p..._patr=110&from=
Wysłano: 25 Maj 2008, 00:04
 
Temat: Patrol 85 - Obrona Salamis
Subforum: Wykaz Patroli
Wyświetleń 85

Boje lotniskowców na M. Śródziemnym w pierwszym etapie wojny

Cytat: Nie chcę podkopywać tego bądź co bądź błyskotliwego zwycięstwa, które bezsprzecznie odegrało tak wielką rolę w historii, ale coś mi się wydaje, że gdyby Brytyjczycy zaatakowali w ten sposób bazę niemiecką lub japońską, wynik byłby całkowicie odmienny...



Być może. Ale to możemy sobie gdybać. Równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że operacja "Cerberus" nie miała absolutnie żadnych szans powodzenia, a się udała.
Atak się udał. Makarony zdrowo oberwały, co jak trafnie zauważyłeś miało duży wpływ na dalsze działania. Oczywiście, tu możemy gdybać dalej, czy włoskie okręty liniowe, nawet sprawne, biorąc pod uwagę ducha bojowego Włochów oraz "agresywne" działania Regia Marina potrafiłyby zagrozić Brytyjczykom? Na pewno spełniałyby funkcję "straszaków", to i owszem.
Największym atutem i wnioskiem z ataku była manifestacja siły lotnictwa, które nawet złożone z muzealnych maszyn przy braku dobrej obrony potrafi wyrządzić gigantyczne zniszczenia.
Wysłano: Czw Maj 17, 2007 22:49
 
Temat: Boje lotniskowców na M. Śródziemnym w pierwszym etapie wojny
Subforum: Dzieje wojen morskich
Wypowiedzi: 9
Wyświetleń 1009

Modelarstwo

Dzięki bardzo za rady.
Tak na okres zimowy planowałbym rozpocząć prace stoczniowe , coby jakiś zespół powstał. Bardzo lubię okręty japońskie. Szkoda, że w serii "water line" nie ma Regia Marina, albo flot z Wielkiej Wojny bo piękne są.
Jak będę miał konkretne pytania to nie omieszkam znowu skorzystać z pomocy.
Wysłano: 9 Listopad 2006, 10:37
 
Temat: Modelarstwo
Subforum: Przy szklaneczce grogu
Wypowiedzi: 16
Wyświetleń 441

Patrol nierankingowy - "PS REGIA MARINA"

24.02.2008

Pogoda: CLEAR
Godzina: 18:00

Dowódcy DD:

PL_Marco: HMS Mohawk - BLANKER
PL_Filcu: HMS Inver - Zatopiony przez PL_Pawla

Dowódcy SUB:

PL_Hubal: Calvi - Zatopiony przez samolot
PL_Pawel: Cagni - Zatopił PL_Filca oraz jednego mercha(8124 BRT)
Wysłano: 26 Luty 2009, 18:20
 
Temat: Patrol nierankingowy - "PS REGIA MARINA"
Subforum: Nasze Aktualne Patrole
Wyświetleń 61

Supermarina (CoA)

Cytat: W tym "chyba" tkwi mój problem jako zainteresowanego tematem.Polskojęzycznej literatury prawie nie ma, ja zaraziłem się tematem czytając książkę p.Perepeczki " O panowanie na Morzu Śródziemnym"("Morze Śródziemne w ogniu" wydane w latach 90-tych to ta sama książka).Obiecywałem sobie, że jak wyjdzie coś w temacie to nie odpuszczę i tak czekam już ponad 20 lat....Coś musieli kombinować, chociaż strategia musiała być tworzona ad hoc, bo dopiero nagły upadek Francji otworzył przed nimi nowe perspektywy.A propos ciekawi mnie jak oceniacie szanse Włochów z Francuzami przy założeniu braku brytyjskiego wsparcia?Fajny temat na Orła Morskiego nawiasem mówiąc.



Myślę, że obie śródziemnomorskie strony (Francja i Włochy) opierały swe działania na doświadczeniach z I Wojny czyli z walk z KuK Kriegsmarine.
Zatem głównie działania szybkich sił lekkich, nakierowane na dywersję na wybrzeża, no i oczywiście działania na śródziemnomorskich komunikacjach - obydwie strony przeciez musiały jeździć na południe do kolonii.
Pierwsza francuska operacja własnie miała takei znaczenie - kilka krążowników ciężkich ostrzelało przemysł w Ligurii.
Do takich działań obydwie strony konstruowały i budowały odpowiednie okręty (głównie siły lekkie mogące utrzymywać wielkie szybkości, choć włoskie crocciatori legeri typów Condottieri I - IV zdecydowanie były udawane jeśli chodzi o szybkość (Włosi pono robili różne myki, by okręty na próbach osiągały wielkie prędkości, a potem okazywało się, że ani prędkość, ani uzbrojenia ani pancerza - np. podczas prób nie zakładali p łyt pancerza burtowego, okrety ogólnie miały mniejszą wyporność, więc dymiły po 37-42 w - jak przyszło do normalnej walki, Bartolomeo Colleoni nie uciekł nominalnie o 5 w wolniejszemu Sydneyowi).

jeśli zaś chodzi o porównanie sił francuskich i włoskich w 1940 - obie strony nie posiadały jeszcze nowoczesnych, silnie opancerzonych superdrednotów.
Francuzi mieli okrety t. Dunkerque, które choć budowane do zwalczania niemieckich rajderów, na pewno dałyby sobie radę z włoskimi odgrzewanymi drednotami.
O francuskich starszych pancernikach nie ma co wspominać, włoskie okręty je zjadały na przystawkę.
Jeśli chodzi o krązowniki ciężkie, to 5:1 dla Włochów (4 okrety t. Zara plus 1 t. Bolzano przeciwko Algerie).
Z kriżnikami lehkimi odwrotnie - poza okrętami V grupy Condottieri (Garibaldi, Abruzzi) reszta przy francuskich krążownkach t. La Galissonniere top ledwie imitacja krążownika (kiepskie uzbrojenie, pancerz dobry na kule karabinowe).
Ten sam problem z niszczycielami - tu Francuzi bili Italiani na głowę.
Flota podwodna Regia Marina była jedną z największych w Europie, za to jakość okretów była średnia a i chyba wyszkolenie załóg nierewelacyjne.

Jak dla mnie - remis, zwłaszcza że Francuzi, gdy jeszcze chcieli walczyć, pokazywali dobre wyszkolenie.
Wysłano: Wto 12 Wrz, 2006 13:31
 
Temat: Supermarina (CoA)
Subforum: II wojna światowa i współczesność
Wypowiedzi: 28
Wyświetleń 377

Oferty sklepów i firm

Cytat:przydałby się jeszcze set do włoskiego lotnictwa. Jest coś takiego?



Póki co - jeszcze nie...
W przygotowaniu są dwa kolejne zestawy
- Regia Marina Italiana 1
- Middle East British Vehicle Camouflage

Ale ponad 30 pojedynczych kolorów producent przypisuje właśnie do lotnictwa włoskiego, więc pewnie niebawem i w zestawach się coś pojawi...
Wysłano: sobota, 19 kwietnia 2008, 15:06
 
Temat: Oferty sklepów i firm
Subforum: Oferty sklepów i firm
Wypowiedzi: 3
Wyświetleń 919

Kto zwyciężyłby i dlaczego

No to jesteśmy we jednej dróżynie. osobiscie też uwarzam Włochów za bardziej prawdopodobnych zwycięzców. Pod warónkiem że nie będiemy brali wyszkolenia i morale na "tapete" . Ogólnie odniosłem wrażenie że Regia Marina miała świetne krążowniki,jedne z leprzych na świecie
Wysłano: 12 Styczeń 2007, 08:36
 
Temat: Kto zwyciężyłby i dlaczego
Subforum: Przy szklaneczce grogu
Wypowiedzi: 14
Wyświetleń 294

Regia Marina

Co sądzicie o faszystowskiej wojennej flocie włoskiej? Czy słusznie uważała się ona w początku lat czterdziestych XX wieku za "gospodarza" Morza Śródziemnego? Dlaczego w czasie IIWŚ właściwie słabiutko się spisała? Przecież raczej nie ze względu na brak okrętów...
Przy okazji to słyszałem iż walczyła ona dłużej niż Kriegsmarine. U boku floty japońskiej...
Wysłano: 2008-08-14, 19:43
 
Temat: Regia Marina
Subforum: Marynarka Wojenna
Wypowiedzi: 7
Wyświetleń 394

IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918

Tak, Adriatyk zamiast wojny japońsko-prosyjskiej.

KuK Marine - Barglad, Pucek, Płaski

Regia Marina - Pędrak, Panzerfan, Profes79, Prezlo

Włochów już nie przyjmujemy!!!
Wysłano: 31 Maj 2007, 19:09
 
Temat: IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918
Subforum: Galicyjskie Manewry Strategów
Wypowiedzi: 91
Wyświetleń 2784

Dowodzenie - aktywacja

Każdy dowódca zespołu taktycznego miałby współczynnik - modyfikator do rzutu na kości.

Przy czym np. pod Matapanem nie byłby to dowódca dywizjonu tylko większego zespołu:

I tak:
Regia Marina

- zespół Admirała Iachino - 2

Vittorio Veneto
10 flotylla niszczycieli
Maestrale
Libeccio
Scirocco
Grecale

13 flotylla niszczycieli
Granatiere
Fuciliere
Bersagliere
Alpino

- zespoł admirała Legnani - 2
8 dywizjon krążowników
Luigi di Savoia Duca Degli Abruzzi
Giuseppe Garibaldi
6 flotylla niszczycieli
Nicoloso da Recco
Emanuele Pessagno

- zespół admirała Sansonetti - 2

3 dywizjon krązowników
Trieste
Trento
Bolzano

12 flotylla niszczycieli
Corazziere
Carabiniere
Ascari

- zespół Cattaneo - 0

1 dywizjon krążowników
Zara
Fiume
Pola
9 flotylla niszczycieli
Vincenzo Gioberti
Vittorio Alfieri
Alfredo Oriani
Giosue Carducci

Royal Navy

- Force A - w.adm. ABCunningham - 3
1 eskadra bojowa
HMS Warspite, HMS Barham, HMS Valiant
HMS Formidable

14 flotylla niszczycieli
HMS Jervis, HMS Janus, HMS Mohawk, HMS Nubian

10 flotylla niszczycieli
HMAS Stuart, HMS Greyhound, HMS Griffin

z 2 flotylli niszczycieli
HMS Havock, HMS Hotspur

- Force B - w.adm. Pridham-Whippel - 3

krążowniki lekkie HMS Orion, HMS Ajax, HMAS Perth, HMS Gloucester

2 flotylla niszczycieli: HMS Ilex, HMS Hasty, HMS Hereward.

Zasady polegałyby na tym:

Kończymy z podfazą ruchu i reakcji.
Jest faza ruchu A i faza ruchu B, przy czym dla jednego z graczy faza A oznacza ruch pełną parą, dla drugiego połówką.

Ciepamy kością dla każcdego zespołu taktycznego.
Ten, który ma najmniej, rusza się jako pierwszy.
Przy czym jeśli to faza gracza A, a ma się ruszać jako pierwszy gracz B, to rusza się połówką. Jesli to faza gracza B, a ma się poruszać gracz B, rusza się pełną parą.
Wysłano: 18 Kwiecień 2007, 18:27
 
Temat: Dowodzenie - aktywacja
Subforum: Przepisy
Wypowiedzi: 19
Wyświetleń 706

Konkursy

Tak gwoli ścisłości morskimi monitorami dysponowała także w latach I Wojny Regia Marina.
Wysłano: 5 Luty 2007, 19:58
 
Temat: Konkursy
Subforum: Przy szklaneczce grogu
Wypowiedzi: 732
Wyświetleń 9667

Włoska Marynarka Wojenna

Hm... no spoko, ja tez baaardzo lubię Regia Marina, ale nie mam pojęcia gdzie szukać takich rzeczy.
Wysłano: Pią Lut 01, 2008 13:49
 
Temat: Włoska Marynarka Wojenna
Subforum: Statki i okręty - Boats and Ships
Wypowiedzi: 4
Wyświetleń 1228

Regia Marina

A co sądzisz o dość nietypowym dla Regia Marina terenie działania jakim było niewątpliwie ... Jezioro Ładoga? Czy tylko X MAS tam się sprawdzał?
Wysłano: 2008-08-17, 22:24
 
Temat: Regia Marina
Subforum: Marynarka Wojenna
Wypowiedzi: 7
Wyświetleń 394

Barbarossa. Geneza.

Inaczej wieziesz (i zaopatrujesz) dwie dywizje na krzyż a inaczej armię która ma się przebić aż do Iraku... - Morze Śródziemne to nie było jednak tak znowu przyjazne morze dla Regia Marina
Wysłano: Pon 01 Paź, 2007 19:28
 
Temat: Barbarossa. Geneza.
Subforum: Jaskinia militarystów
Wypowiedzi: 44
Wyświetleń 7513

Kto zwyciężyłby i dlaczego

Widzę, że temat "pada", ale spróbuję. 12 czerwca 1940, Morze Śródziemne. Francuski krążownik "La Gallisoniere" kontra włoski krążownik "Giuseppe Garibaldi". Stawiam na przedstawiciela Regia Marina.
Wysłano: 12 Styczeń 2007, 07:26
 
Temat: Kto zwyciężyłby i dlaczego
Subforum: Przy szklaneczce grogu
Wypowiedzi: 14
Wyświetleń 294

IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918

KuK Marine - Barglad, Pucek, Płaski

Regia Marina - Pędrak, Panzerfan, Profes79
Wysłano: 31 Maj 2007, 17:20
 
Temat: IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918
Subforum: Galicyjskie Manewry Strategów
Wypowiedzi: 91
Wyświetleń 2784

IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918

Pierwszy konkretnie deklarujący się chętny to Barglad - chce grać Austriakami.

KuK Marine - Barglad

Regia Marina - ???
Wysłano: 30 Maj 2007, 18:45
 
Temat: IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918
Subforum: Galicyjskie Manewry Strategów
Wypowiedzi: 91
Wyświetleń 2784

IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918

Zarzekałem się że Orła już niet, ale jednak się pokuszę . Szykuje sie bardzo ciekawa forma rozrywki.
A wiec... Tak dla odmiany, poproszę o przydział do Regia Marina .
Wysłano: 31 Maj 2007, 17:07
 
Temat: IV Galicyjskie Manewry - Bitwa nocna na Adriatyku 1918
Subforum: Galicyjskie Manewry Strategów
Wypowiedzi: 91
Wyświetleń 2784

DO MATI

Cześć,

Dzięki za zapytanie. Nie czuję się specjalistą w temacie, więc proszę traktuj moją wypowiedź subiektywnie - interesuję się przede wszystkim pancernikami/krążownikami liniowymi z obu wojen światowych. Postaram się na miarę tego co wiem coś jednak doradzić:

- wiem o Yukikaze z Aoshimy wyprodukowaym w 2004 r., więc we współczesnym standardzie wykonania, zakładam, że jest bardzo przyzwoity, przynajmniej z tego co piszą w poniższym wątku tak powinno być:
http://www.modellboard.de/thread.php?threadid=9782&sid==

- Missouri jest w konfiguracji z 1945 r. z tego co pamiętam (mam go, świetny zestaw - niestety nie mam go w miejscu, z którego odpisuję , model bije jednak "na głowę" produkt Fujimi); Iowa jest w konfiguracji z 1944 r. z Marianów, New Jersey natomiast jest wspołczesny (wygląd z 1982r.);

- North Carolina z Trumpetera to dobry model, w przystępnej cenie, jeszcze go nie mam, ale czytałem trochę na forum Stellnavy i opinie są pozytywne, nie ma poza tym alternatywy specjalnie, stary model Aoshimy to inna epoka, a model Regia Marina (żywica + blachy) jest bardzo drogi i trudno dostępny; mam Washingtona z Regia Marina, ale kadłub żywiczny nie jest idealny i coś mi się zdaje, że kupię Washingtona Trumpka gdy wyjdzie i zrobię go z blachami z modelu Regia Marina, tylko że to bardzo drogi scenariusz, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że na pewno wkrótce wyjdą balchy dedykowane do modeli Trumpetera...powienien je wypuścić chiński Voyager - ich zestawy do Bismarcka i Tirpitza to poezja!

- co do Zuikaku, to niestety nie wiem, sądzę, że to lepszy model niż Zuikaku Fujimi (wątpię żeby to był przepak), zdaje się, że Zuikaku oraz Shokaku wypuściła Tamiya pod koniec lat 90' więc wykonanie powinno być w standardzie nowych: Yamato, Shinano czy np. modelu Prinz Eugen.

Jakby co, to służę na miarę wiedzy pomocą!
Wysłano: Sro Gru 20, 2006 11:11 am
 
Temat: DO MATI
Subforum: Szkutnicze
Wypowiedzi: 18
Wyświetleń 4494

Blaszki w modelarstwie okrętowym

Elementy fototrawione (popularne: blaszki) to dość istotny element większości ambitniejszych modeli statków i okrętów. W niniejszym temacie chciałbym zebrać informacje na ich temat.
Wzbogacać modele można częściami wykonywanymi samodzielnie a także z gotowych zestawów i od tych drugich chciałbym temat zacząć.

Z naszych krajowych producentów elementów fototrawionych, dwaj najwięksi mają w swojej ofercie ogólne blaszki z relingami, drabinkami itp.
Part http://www.part.pl/
Aber http://www.aber.net.pl/
poza tymi dwoma firmami do swoich modeli blaszki wypuszcza także
Mirage http://www.mirage-hobby.com.pl/

także obecny na naszym ryku czeski producent ma w swojej ofercie coś dla modelarzy okrętowych, są to nie tylko wyroby uniwersalne ale także dedykowane do konkretnych modeli
Eduard http://www.eduard.cz/

do czołowych światowych producentów fototrawionych zestawów do modeli statków i okrętów należą firmy zachodnie:
Gold Medal Models http://www.goldmm.com/ (GMM)
Tom’s Modelworks http://www.tomsmodelworks.com/
White Ensign Models http://www.whiteensignmodels.com/ (WEM)
z wymienionej trójki do rozpoczęcia przygody z waloryzowaniem modeli najbardziej w mojej opinii nadają się wyroby WEM

dalsi producenci znajdują się na dalekim wschodzie, należy tu wymienić wschodzące gwiazdy tego rynku
LionRoar http://www.lionroar.net/
Voyager http://www.voyagermodel.com/

oraz producentów o ugruntowanej marce
Aoshima http://www.aoshima-bk.co.jp/
Fine Molds http://www.finemolds.co.jp/
Hasegawa http://www.hasegawa-model.co.jp/
Pit-Road http://www.pit-road.jp/
Joe-World http://www.joe-world.jp/
warto zaznaczyć, że Pit-Road sprzedaje pod swoim szyldem także wyroby innych producentów, głównie amerykańskich GMM i Tom’s Modelworks ciekawostką jaką zauważyłem na posiadanej blaszce Hasegawa są wypustki na każdej części (podobne do tych w kartonówkach) ułatwiające ich przyklejenie

wymienione powyżej firmy to oczywiście nie wszyscy producenci, jest ich więcej (L'Arsenal, Minekaze Ltd., Nautilus Models, Regia Marina, NNT Modell i inni)
ciekawy przewodnik po blaszkach w skali 1/700 wraz z opiniami o nich można poczytać na Forum Mikromodele

Jędrek
Wysłano: Sob Sie 11 2007, 17:23
 
Temat: Blaszki w modelarstwie okrętowym
Subforum: Warsztat
Wypowiedzi: 20
Wyświetleń 3339

Bismarck skrót przed nazwą

A jak to było z flotami japońską i włoską. Włoska RM (Regia Marina) ? Japońska IJN (Imperial Japaneese Navy, tylko z tym mi się kojarzy ) ?
Wysłano: Wto Lis 28 2006, 23:37
 
Temat: Bismarck skrót przed nazwą
Subforum: Żagle, śruby i barbety
Wypowiedzi: 15
Wyświetleń 1946

Beretta M1934

Beretta M1934

Historia:
Na początku lat 30. Regio Esercito (włoska armia) miała na uzbrojeniu siedem typów pistoletów (między innymi Mod.910, Mod.915, Mod.1917) i jeden typ rewolweru (Mod.889), zasilane pięcioma typami amunicji. Skutkowało to dużymi kosztami i utrudniało szkolenie żołnierzy.
Firma Beretta próbowała już w latach 20. zainteresować włoską armię pistoletem Model 1923, ale został on odrzucony przez armię ponieważ był on zasilany amunicja 9 mm Glisenti, która została uznana za nieperspektywiczną. Na początku lat 30. Beretta rozpoczęła produkcje pistoletu Mod.931. Była to opracowana na zamówienia Regia Marina (włoskiej floty) pomniejszona wersja pistoletu Model 1923, zasilana amunicją 7,65 mm Browning.
W rok później powstał eksperymentalny pistolet Mod.932. Był on produkowany w krótkich seriach w wersjach kalibru 7,65 mm Browning i 9 x 17 mm Short (nazywany we Włoszech 9 mm Corto). Ostatecznie armia postanowiła wprowadzić do uzbrojenia pistolet kalibru 9 mm, ale zażądała wprowadzenia zmian w konstrukcji mechanizmu spustowo-uderzeniowego. Kurek pistoletu miał zostać wyposażony w ząb zabezpieczający blokujący częściowo napięty kurek. Zmodyfikowany pistolet otrzymał oznaczenie Mod.934.
Ostatecznie 2 sierpnia 1935 roku włoskie ministerstwo wojny zamówiło w firmie Beretta 150 000 pistoletów M1934. W następnych latach nastąpiło oficjalne wycofanie starszych wzorów broni krótkiej z uzbrojenia wojsk lądowych i zastąpienie ich M1934 (wycofane wzory uzbrojenia były nadal używane przez jednostki tyłowe). Marynarka wojenna i lotnictwo przyjęły do uzbrojenia pistolet Beretta M1935, podobny do M1934, ale kalibru 7,65 mm Browning.
W 1937 Beretta rozpoczęła produkcję pistoletu Mod.937. Była to wersja pistoletu M1934 przeznaczona do sprzedaży na rynku cywilnym. Ponieważ prawo włoskie zabrania cywilom posiadania broni strzelającej, amunicją używaną przez wojsko była ona sprzedawana wyłącznie poza granicami Włoch. Pod koniec lat 30, powstała także eksperymentalna wersja pistoletu M1934 wyposażona w szkielet aluminiowy ale nie była ona produkowana seryjnie.
W czasie drugiej wojny światowej w pistolety M1934 uzbrojeni byli oficerowie i obsługa broni zespołowej. M1934 okazał się bronią niezawodną, ale zastosowana amunicja sprawiała, że słabo spisywał się jako pistolet wojskowy. Mała masa i wymiary były dużymi zaletami ale zdolność obalająca pocisków była zdecydowanie zbyt niska.
Po kapitulacji Włoch w 1943 roku zakłady Beretta zostały przejęte przez władze niemieckie. Ponieważ Wehrmacht nie używał pistoletów kalibru 9 mm Short produkcję pistoletu Mod.934 wstrzymano. Produkcję pistoletu M1934 na potrzeby armii włoskiej wznowiono po wyzwoleniu zakładów i trwała ona do 1949 roku. W 1948 roku rozpoczęto produkcję pistoletu Mod.948 o konstrukcji opartej na M1934. Włoska armia zastąpiła pistolet M1934 w latach pięćdziesiątych pistoletem Beretta 951.
W 1954 roku produkcje pistoletu M1934 wznowiono. Pistolety były produkowane na rynek krajowy (tylko dla służb mundurowych) oraz na eksport. Produkcje ponownie zakończono w 1967 roku, ale trzy lata później wznowiono ją ponownie i tym razem kontynuowano do 1980 roku.
W 1991 roku w zakładach Beretta złożono ze zmagazynowanych części zamiennych 4500 egzemplarzy Beretty M1934 przeznaczonych na rynek kolekcjonerski.
Pistolet Beretta M1934 działał na zasadzie wykorzystania energii odrzutu zamka swobodnego. Mechanizm spustowy bez samonapinania kurka umożliwiał tylko ogień pojedynczy.
Bezpiecznik skrzydełkowy po lewej stronie szkieletu blokujący spust. Dodatkowo pistolet był wyposażony w bezpiecznik magazynkowy (blokujący kurek po wyjęciu magazynka), od strzałów przedwczesnych (jego rolę pełniła odpowiednio ukształtowana szyna spustowa) oraz ząb zabezpieczający na kurku.
Do zasilania służył magazynek pudełkowy, jednorzędowy, zawierający 7 naboi.
Lufa miała 6 bruzd prawoskrętnych o skoku 250 mm.
Przyrządy celownicze stałe (muszka i szczerbinka).
Państwo : Włochy
Producent : Fabbrica d'Armi Pietro Beretta S.p.A.
Produkcja seryjna 1935/43
?? - 1949
1954 - 1967
1970 - 1980
1991
Wyprodukowano : 1 000 000 egz.
Dane techniczne:
Kaliber 9mm
Nabój 9 mm Short
Wymiary:
Długość 150 mm
Wysokość 120 mm
Szerokość 30 mm
Długość lufy 85 mm
Masa broni 650 g (niezaładowany)
Prędkość pocz. pocisku 240m/s
Zasięg skuteczny 25m
Wysłano: Sro Sie 29, 2007 9:41 pm
 
Temat: Beretta M1934
Subforum: Broń Państw OSI
Wyświetleń 22